Problemy blokowisk

Duża przestępczość, zwłaszcza wśród nieletnich, patologie, kontrowersyjne subkultury – rośnie skala negatywnych zjawisk odczuwalnych w wielkomiejskich blokowiskach. Najczęstszy powód problemów z młodzieżą to - zdaniem psychologów społecznych - nuda. Młodzież nie potrafi znaleźć sobie celu w życiu, nie jest wystarczająco zmotywowana do działania, nie dostrzega własnych możliwości. Duże znaczenie ma tu także nieumiejętność zachęcenia młodych ludzi do aktywności np. w sferze kultury czy sportu.

Powszechnym obrazkiem wielkopłytowych blokowisk są wałęsające się grupki nastolatków. Stanowią oni najczęstszą przyczyną dewastacji budynków, placów zabaw, dźwigów osobowych. Stosunkowo łatwy dostęp do papierosów, alkoholu czy niedozwolonych używek, to przyczyna coraz większych patologii wśród młodzieży.

Niestety, dla wielu atrakcje takie jak kino, basen lub kręgle pozostają poza zasięgiem. Nawet jeśli znajdują się one w pobliżu, ich ceny nie należą do niskich. Rodzice nastolatków także często nie przejawiają większego zainteresowania tym, co robią ich pociechy. Nie zamierzają też dodatkowym kosztem tworzyć im warunków właściwego rozwoju.

Co gorsza, z policyjnych statystyk wynika, że problem tzw. trudnej młodzieży coraz częściej dotyka także młodsze dzieci (8-12 lat) i jest odczuwalny również w mniejszych miejscowościach.